
Kobiety niejednokrotnie okazują się bardziej otwarte na aromatyczne eksperymenty i chętnie próbują zapachów dotychczas zarezerwowanych dla mężczyzn. Do tego szukają bardziej nowoczesnego stylu. Obawiając się, że będą pachnieć przyciężkimi kwiatami jak ich babcie, coraz częściej sięgają po męskie kompozycje. Dlatego przez ostatnie dwie dekady perfumy unisex komponowano ze świeżych, stonowanych nut tradycyjnie uważanych za męskie: cytrusowych, ziołowych, drzewnych i paprociowych.
Teraz role się odwracają: perfumy dla obu płci coraz częściej przypominają esencjonalne mieszanki orientalne, typowe raczej dla zapachów kobiecych, w miejsce wód toaletowych pojawiają się wody perfumowane, a najnowsze trendy w stylistyce zapachowej perfum unisex wyznaczają perfumerie niszowe.

L'Artisan Parfumeur Al Oudh
Zapachy orientalne na topie
Moda na nuty balsamiczne, pikantne przyprawy i kremowe drzewa da się zauważyć już od zeszłego roku. W tym czasie L’Artisan Parfumeur wyemitował aż dwa nieprzeciętnie żywiczne zapachy: Al Oudh i Havana Vanille, Kilian – miodowo-balsamiczny Back to Black, Tom Ford do swej Private Collection dołączył Urban Musk, a jałowcowo-pikantny Brooklyn marki Bond No. 9 uhonorowany został nagrodą FiFi 2010 w kategorii „najlepsze perfumy niszowe”.

Comme des Garçons Wonderwood
Moda na nuty drzewne
Wszystkie te zapachy premierę miały w roku 2009. Ale na tym nie koniec. Niedawno do sprzedaży trafił najnowszy zapach marki Comme des Garçons: kadzidlano-drzewny Wonderwood. To, co się dzieje w perfumeriach niszowych, często zapowiada, co będzie hitem następnego sezonu wśród perfum przeznaczonych do produkcji masowej. Czyżby w następnym sezonie królować miały perfumy intensywnie drzewne?
Wpisy o podobnej tematyce:
