

Zapach: Play for Her
Marka: Givenchy (o marce)
Rodzaj: woda perfumowana (EDP)
Premiera: 2010
Nuta głowy: różowy pieprz, brzoskwinia, bergamotka, groszek pachnący
Nuta serca: drzewo amyris, kwiat tiare, kwiat magnolii, liście magnolii
Nuta bazowa: drzewo sandałowe, piżmo
(tutaj dowiesz się, jak pachną nuty zapachowe Play for Her)
Po fenomenalnym sukcesie męskiej wody toaletowej Play zamkniętej we flakonie do złudzenia przypominającym odtwarzacz mp3, po dwóch latach, w końcu nadszedł czas na premierę jej damskiego odpowiednika. Pod koniec sierpnia 2010 r. Givenchy wprowadził do sprzedaży wyczekiwaną wodę perfumowaną Play for Her w duecie z bardziej intensywnym, kadzidlanym zapachem: wodą perfumowaną Play for Her Intense.

Woda perfumowana Play for Her wyróżnia się na tle innych zapachów Givenchy. Jest przede wszystkim utrzymana w nowoczesnej stylistyce kwiatowo-drzewnej. Nuty suchych drzew nie zawsze gościły w damskich perfumach, zazwyczaj rezerwowano je dla męskich wód toaletowych. W Play for Her występują w ciepłej otoczce delikatnego piżma oraz słodkich kwiatów i świeżych owoców. Opracowaniem formuły Play for Her zajęły się te same „nosy”, które skomponowały męski Play: Emilie Coppermann i Lucas Sieuzac, co od początku zapowiadało wyjątkowo oryginalne połączenie nut zapachowych.
Sercem kompozycji jest aromat kwiatu tiare, w tahitańskiej tradycji kojarzonego z miłością i uwodzeniem ze względu na jego wyjątkowo upojny, słodki zapach. W Play for Her tiare odbija się echem soczystej brzoskwini i wszechogarniającej, wesołej bergamotki. Połączony jest z feerią słonecznych białych kwiatów i pachnącym groszkiem, skondensowanym na tyle, że ma woń niemal zwierzęcą, bardzo harmonijnie łączącą się z piżmem w bazie zapachu. W kompozycji nie czuć wyraźnie kadzidlanych akordów drzewa amyris, choć z pewnością są w niej obecne, z tym że nie w nucie serca, jak sugeruje producent, lecz w nucie bazowej, jako dyskretne tło tonujące całość mieszanki. Nadając jej pikantno-dymnego charakteru, powstrzymuje ją od stania się zbyt słodką i dziewczęcą.
Play for Her nie jest standardową kompozycja kwiatową. Ani nie zmierza w kierunku stylistyki typowo uwodzicielskiej, ani romantycznej, ani młodzieżowych słodkości. To kompozycja dla młodych, ale dojrzałych kobiet, niepozbawiona zmysłowego charakteru, choć zupełnie niewyzywająca. Jak najbardziej stosowna do użytku codziennego.
Flakon Play for Her przyciąga wzrok. Podobnie jak buteleczka męskiego Play imituje odtwarzacz mp3. Jak przystało ma prawdziwy kobiecy gadżet, wykonany został z różowego szkła, a jego krawędzie ozdobiono dziesiątkami błyszczących diamencików.
Zaprojektował go słynny Serge Mansau, doskonale znany w branży perfumeryjnej: od lat projektuje flakony perfum dla najlepszych marek. Jego dziełem są buteleczki perfum m.in. Dolce Vita od Diora, 1881 Black marki Cerruti, Eau des Merveilles od Hermèsa, Kenzo Flower La Cologne, a także flakony perfum Givenchy, poza Play: Organza, Ange ou Démon oraz Pi.
Twarze Play for HerW kampanii reklamowej Play for Her udział wzięli Justin Timberlake (podobnie jak w kampanii dla męskiego Play i Play Intense) oraz kanadyjska aktorka i modelka Noot Sear. Na czarno-białych plakatach wspólnie słuchają muzyki z odtwarzaczy mp3. Sfotografował ich Tom Munro, znany fotograf mody.
Z kolei telewizyjny spot reklamowy wyprodukował Pierre Morel, amerykański reżyser znany z takich filmów jak Transporter czy Taxi 4. Reklama nakręcona została w dwie noce, w centrum Paryża, na Wieży Eiffla, gdzie Timberlake i Sear „grają” światłami miasta. Jak wypadli? Obejrzyj filmik tutaj.
Dostępne pojemności flakonów: 75 ml, 50 ml i 30 ml
Premiera: sierpień 2010
Wpisy o podobnej tematyce:

boski
fajny art dzieki
wspaniały zapach,powala mnie na kolana.
Timberlake na tej reklamie wygląda jak niemowle
po prostu boski,mam go od dzisiaj juz u siebie:)