
Gdy spacerujesz, twoje tętno przyspiesza, temperatura ciała się podnosi, a olejki zapachowe zawarte w perfumach, które na sobie nosisz, są podgrzewane i szybciej parują. Wówczas woń pachnidła jest intensywniejsza. Na przechadzkach, szczególnie w ciepły dzień, lepiej nie czuć na sobie ciężkiej, duszącej woni wody perfumowanej. Do sportowego stroju i trybu życia najlepiej pasują wodne oraz energetyzujące cytrusowe wody toaletowe – ich początkowo intensywna woń szybko się ulatnia, pozostaje jedynie świeża, słodka nuta. Zintensyfikowany wysiłkiem fizycznym zapach nie będzie cię dusił, a delikatne wonie otaczającej cię przyrody bez przeszkód będą dostarczać przyjemności.
Wypróbuj VV marki Roberto Verino – bardzo przyjemnie orzeźwia, dość długo utrzymuje się na skórze, ale jego aromat jest delikatny, nie dominuje nad zapachami otoczenia. Z kolei aktywnym mężczyznom z pewnością polecić można Active Water Sergia Tacchini – hesperydową mieszankę z czystymi akordami wodnymi.
Jeśli zależy ci na tym, by wyraźnie pachnieć, do stroju sportowego dobieraj wody perfumowane o nutach cytrusowo-kwiatowych – ich zapach nie jest zbyt inwazyjny, ale długotrwały i stosunkowo intensywny. Tu warto polecić Jacomo – Aura Women – bardzo świeżą mieszankę cytrusów i delikatnych kwiatów, która utrzymuje się na skórze cały dzień – oraz Clinique – Happy – wodę perfumowaną składającą się z aromatów limonki i czerwonego grejpfruta przełamanych przez dość intensywne akordy kwiatowe i ziołowe.
Wpisy o podobnej tematyce:
