
Jedynie ty, ciężarna Kokaianko, możesz zrozumieć, jak bardzo zapachy utrudniają codzienne życie. Mdłości, ból głowy… okropieństwo! Warto eliminować z otoczenia wonie wywołujące te objawy lub celowo wdychać zapachy, które sprawiają, że czujesz się lepiej. Gdy spodziewasz się dziecka, nadwrażliwość na zapachy jest sprawą zupełnie normalną, ale też indywidualną: niektóre wonie jedne kobiety mogą drażnić, a innym pomagać zwalczać niepożądane objawy. W okresie ciąży przede wszystkim musisz wsłuchiwać się w rytm własnego organizmu. Jeśli jakiś zapach go drażni, pomóż mu pozbyć się tego nieprzyjemnego uczucia. Jak zwalczać nadwrażliwość na zapachy w ciąży?
Alternatywa dla zwykłych perfum
W okresie ciąży kobiecie nie wolno używać zwykłych perfum, ponieważ niektóre zawarte w nich chemiczne utrwalacze zapachu mogą mieć negatywny wpływ na rozwój płodu. Jeśli przez te szczególne dziewięć miesięcy chcesz pięknie pachnieć, wybieraj bezpieczne produkty, na przykład:
Olejki eteryczne mogą mieć działanie łagodzące mdłości (olejki eteryczne, nie zapachowe – jedynie olejki eteryczne mają właściwości terapeutyczne). Ważne , aby były naturalne, a nie syntetyczne. Zawsze sprawdzaj, czy na opakowaniu widnieje napis natural oil. Dla ciężarnych kobiet bezpieczne są olejki z mięty pieprzowej, imbirowe oraz cytrusowe – z mandarynki, pomarańczy, bergamotki lub gorzkiej pomarańczy (neroli oil). Inne olejki eteryczne mogą być toksyczne, więc nie eksperymentuj zanadto z zapachami (unikaj wszelkiego rodzaju zapachowych wtyczek do kontaktu i odświeżaczy do powietrza). Wybieraj tylko te metody aplikacji, które będą najmniej inwazyjne dla organizmu (unikaj kontaktu ze skórą i śluzówkami) – a więc nie nasączone kompresy, kąpiele, masaże czy bezpośrednie inhalacje, a aromatyzowanie pomieszczenia. Kominek zapachowy napełnij ciepłą, przegotowaną wodą i wkropl do niej olejek eteryczny (zazwyczaj zaleca się ok. 10 kropli w średniej wielkości pomieszczeniu, ale kobiecie w ciąży tak intensywny zapach może przeszkadzać, lepiej zacząć od 4 kropli, potem ewentualnie zwiększać dawkę, jeśli olejek nie będzie zbyt gryzący), następnie podpal w nim świeczkę i delektuj się kojącymi woniami. Olejki eteryczne dostępne są w aptekach i sklepach zielarskich, stacjonarnych i internetowych. Te naturalne są zazwyczaj nieco droższe od syntetycznych (ceny wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych, np. naturalny olejek imbirowy kosztuje ok. 15 zł).
Naturalne odświeżacze powietrza
Organizowałaś w domu imprezę, a po wyjściu gości nie jesteś w stanie znieść wymieszanych zapachów perfum, które wciąż unoszą się w powietrzu? Zamiast spryskiwania pomieszczenia chemicznymi odświeżaczami powietrza postaw na regale szklankę octu lub rozkrojoną cebulę i wyjdź z pokoju. Po pół godziny mieszanina perfum powinna być zneutralizowana.
Przeżuwany świeży lub marynowany imbir neutralizuje zapachy i smaki. Ma silnie cytrynowo-mydlany aromat, który dominuje nad niepożądanymi woniami otoczenia. Suszony imbir dodany do parzącej się herbaty działa podobnie, z tym że ma trochę bardziej korzenny, pikantny aromat. W aptekach dostępne są także herbatki imbirowe. Wybierając się w miejsce, gdzie nie będziesz miała możliwości zażyć świeżego lub suszonego imbiru, wyposaż się w pastylki imbirowe, na przykład na podróż samochodem. Mają przyjemny cytrynowy smak. Dostępne są w aptekach i sklepach zielarskich (6 szt. kosztuje ok. 6 zł).
Aromatyczne saszetki
Niektóre zapachy suszonych ziół i kwiatów działają kojąco i likwidują nudności. W sytuacjach, kiedy nie możesz opuścić pomieszczenia, w którym unosi się drażniący zapach, warto mieć przy sobie aromatyczną saszetkę. Najlepiej wykonaj ją sama, by mieć pewność, że zawiera jedynie te zapachy, które ci pomagają – w skrawku cienkiej, bawełnianej tkaniny zaszyj na przykład suszoną miętę pieprzową, melisę, ziele serdecznika, płatki róży, rumianek, bez, lawendę (ale tylko odrobinę, bo w dużych ilościach może wręcz wywoływać mdłości). Wybierz się do zielarni, poproś o propozycje kojących zapachów i wypróbuj sama, które z nich wpływają na ciebie najlepiej.
Upięte włosy
Włosy przejmują i długo utrzymują zapachy. To praktyczne, kiedy nie spodziewasz się dziecka, a chcesz zatrzymać woń perfum na dłużej, ale kobiecie ciężarnej może przysporzyć wielu kłopotów. By przy każdym ruchu nie rozsiewać dookoła siebie zatrzymanych zapachów otoczenia, związuj włosy w kok lub kucyk albo chowaj je pod czapką.
To tylko kilka sposobów na nudności w okresie ciąży. By znaleźć inne, indywidualne rozwiązania, musisz obserwować reakcje swojego organizmu – on najlepiej podpowie ci, co będzie dobre dla ciebie i twojego dziecka, a zanim zaczniesz stosować nowe specyfiki, zawsze skonsultuj się z lekarzem.
Wpisy o podobnej tematyce:
